Wasze cele #9: Kimmiey: Pół tysiąca...

      

W Tibię grałam wcześniej na Rowanie / Vunirze na moim Rp 'Royal Pa Lady, ale w maju 2018 postanowiłam założyć nowe konto na Esteli. Sprzedałam wszystkie przedmioty na moim koncie z RP i wydaje mi się, że zebrałem trochę więcej niż 3k TC, aby przenieść się na moje nowe konto. Stworzyłam MSa o nicku Estelania i moim pierwszym celem było osiągnięcie tego samego poziomu, co mój RP w tamtym czasie, był to poziom w okolicach 215. Ale od początku chciałam zagrać w grę w pełni, a nie tylko zwracając uwagę na exp. Z TC, które udało mi się zebrać, kupiłam najpierw mój własny training dummy i kilka elementów dekoracyjnych do mojego domku. Zaczęłam wydawać dużo pieniędzy na wandy do trenowania MLa i exp boosty.      



Ponieważ, jak juz wspomniałam, chciałam grać w grę w pełni, zaczełam robic hunting taski od Grizzly adamsa juz od 8 poziomu, aż do 130. Od 130 poziomu zaczęłam pracować w duecie z Ervym na każdym polowaniu i często expiliśmy na deeper banucie, aby zdobyć brakujące punkty, zanim mogliśmy rozpocząć demon taska. Graliśmy razem w każdej możliwej chwili i myślę, że mogę powiedzieć to za nas oboje, że byliśmy trochę uzależnieni ahaha. Osiągnęliśmy poziom 200 w 3 miesiące, a potem chyba zaczęliśmy demon taska, zrobiliśmy go w pełni w duecie i skończyliśmy to zadanie w miesiąc. W tym czasie osiągnęłam swój pierwszy cel 215, ale bawiliśmy się tak dobrze, grając razem na naszych 2 magach, że nadal jechaliśmy z tą samą prędkością, ale tym razem nasz duet expił już na lower Roshamuul, ale czasami wracaliśmy też na deeper banute, poziomy wciąż rosly, przez kolejne 3 miesiące osiągnęliśmy poziom 300. 

Od tego momentu w większości expiliśmy w trójkę wraz z ekiem, głównie na Nightmare isle albo na Roshamuul. Na 350 levelach zaczynaliśmy już expy na Feru, DT seal, czy tez jugg seal. Nasz najwyższy exp to 36kk w 1 dzień i było to kiedy mieliśmy 330 level expiąc na prisonie. W grudniu 2018 roku zaszłam w ciążę i wyznaczyliśmy sobie nowy cel, aby osiągnąć poziom 500 przed urodzeniem dziecka w sierpniu 2019.  

W kwietniu 2019 osiągnęliśmy poziom 400, więc zostały mi 4 miesiące do osiągniecia mojego celu, którym był 500 lvl. Ale, jak możecie sobie wyobrazić, te ostatnie 2-3 miesiące ciąży były bardzo wyczerpujące, a w domu mieliśmy dużo rzeczy do zorganizowania i całkowicie przebudowaliśmy każdy pokój, więc cel nie został osiągnięty, zatrzymałem się na poziomie 450, ponieważ dla mnie był to niezły numer, aby przejść na chwilową tibijską emeryturę, aż do czesu kiedy Jason się urodzi. Kiedy mial jakoś 7 miesięcy i zaczął już normalnie spac itd., powoli zaczęłam pozwalać sobie ponownie na pójścia ne expy w duecie albo w trójkę. W tym momencie było już bardzo dużo nowych miejsc i questów, więc poszliśmy na expa na deathlingi/ carnivory / i nowe elfy. W czerwcu 2020 roku w końcu osiągnęłam swój cel, 500 level!! Teraz, gdy juz go mam, po prostu od czasu do czasu sobie expie, ale głównie skupiam się na pozostałych osiągnięciach do zdobycia, strojach do ukończenia i robieniu wielu nowych questów i bossów. 

Szczerze mówiąc, nie wyznaczyłem sobie nowego celu na mojej MS, ale ostatnio coraz bardziej podoba mi się expienie na moim 200 edzie w teamie z EKiem Erviego, albo grając solo na 230 RPku. Ale kto wie, co przyniesie przyszłość i czy znajdę nową motywację dla mojego MSa, by expić na niej ponownie ahaha💓



No comments:

Post a Comment

Comment!